Uwielbiam gadanie o niczym. To jedyna rzecz, o której coś mogę powiedzieć.

sobota, 4 lutego 2012

Gdy zima mocno rzeki lodem ścina, wiele ciężarnych ma w ten rok syna.


Zima co? No, zima. Ja rozumiem, że wam jest zimno, ale jak jest zima to musi być zimno!Czekam z utęsknieniem na roztopy!W tym roku chciałabym:

1. Żeby obrodziły wiśnie u rodziców i żeby moi sąsiedzi znowu obdarowali mnie wielkim wiadrem tego przysmaku. (wiadro z plastiku koloru czerwonego)
2. Żebym obejrzała dwa filmy: Edgar Allan Poe:The Raven i Hobbit.
3. Żebym zakończyła moją pracę dyplomową(której nienawidzę obecnie z całego serca), u pani profesor zwanej powszechnie "małym Adolfem".
4. Żebym przetrwała 12 tygodni zajęć na uczelni - w tym 7 weekendów po rząd, i 90 godzin zajęć z okrutną panią Li.
5.Żeby wszyscy byli zdrowi, nie gadali głupot, i częściej się uśmiechali.

WIosno! Nadchodz! Jestem gotowa!

63 komentarze:

  1. Oby Ci się wszystko spełniło. A szczególnie punkt 4. trzymam kciuki :))

    OdpowiedzUsuń
  2. Dziękuję:) Idę w takim razie do Ciebie nadrabiać zaległości w czytaniu. Ciekawe co się zdarzyło!

    OdpowiedzUsuń
  3. na pewno się uda- na kazdego adolfa znajdzie się sposób:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Powodzenia i spełnienia:)
    Ja już chyba wolę mróz od roztopów;) Za wiosnę dziękuję, może być od razu lato. I 24 stopnie na plusie, czyli tylko 48 więcej. 48, to przecież nie jest wcale tak dużo i matka natura mogłaby się przychylić do uniżonej prośby, prawda? ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :))) Kaprysiu! Jak miło:))) Mnie wystarczy 10 stopni na plusie do szczęścia i żeby rury w łazience puściły, bo mam dość kąpieli w zlewie kuchennym. Strasznie wysoko trzeba zadzierac nogi.

      Usuń
  5. Trzymam kciuki za spelnienie:)

    OdpowiedzUsuń
  6. A ja chcę, żeby było już lato i basta! :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Na widok "małego Adolfa" z miejsca przypomniała mi się majstrowa "Hogata", która w czasach licealnych na obozie pracy wakacyjnej czyhała na nasze błędy w sztuce układania ogórków w słoikach niczym wiedźma na Smerfy XD Dziękuję za fajne wspomnienia i w takim razie szczególnie trzymam kciuki za powodzenie w punkcie 3 :)

    OdpowiedzUsuń
  8. zatem sił dużo! a jak przyjdzie wiosna to i mnie się ryjek uśmiechnie, choć i tę zimę lubię, gdy spędzam ją w domu...choćby tylko przez weekend...:) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak...własnie pada śnieg. Jeszcze miesiąć temu bym się cieszyła:)

      Usuń
  9. Spełnienia. Więcej nie napiszę, bo to będą głupoty :P

    OdpowiedzUsuń
  10. J bym tylko chciała, żeby mrozy zelżały. A reszta sama się ułoży:0)))))
    Uściski!

    OdpowiedzUsuń
  11. A nie mozna tego Adolfa jakos przechytrzyc ? Zachwycic? Spelnienia marzen i celow zycze! A co do tytulu to bardzo logiczne i prawdziwe !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ależ można!Ma nas tylko 4, podczas gdy inni mają po 15 dyplomantów. Z tego powodu już jesteśmy wybrani i specjalnie traktowani.

      Usuń
  12. Sie wie, pani kierowniczko: jak jest zima, to musi być zimno :)
    No cóż, musisz być jak ta Armia Czerwona, jak Tommy Lee Jones w Ściganym :)))

    OdpowiedzUsuń
  13. żeby, oby - trzymam kciuki za powodzenie wszystkiego tego, czego sobie Pieprzu założyłaś :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Proszę jeszcze potrzymać ze 2 tygodnie elfi!

      Usuń
  14. Pieprzu:) no to ja tez się dokładam do życzeń - oby się spełniło!
    Jak jest zima to musi być zimno, ale - 20, - 30 w kontekście tutejszych temperatur to jest rzecz niewyobrażalna wprost, nawet dla mnie co to niejedną polska zimę przeżyłam; u mnie zimno tylko na poziomie +5 w dzień, ale w związku z tym tyle samo stopni w mieszkaniu - zamarzam, nie mogę się doleczyć i marzę o wiośnie (o lecie i 45 stopniach jakoś zdecydowanie mniej;))! Uściski i jeszcze raz życzeń spełnienia!:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. +5? Mamo Ammara jesteś w takim razie oaza spokoju, przy takiej temperaturze wewnątrz napisałabym elaborat o tym jak ciężko los mnie doświadcza.:)

      Usuń
    2. Ha ha Pipeprzu to tylko pozory - nie pisze o tym za wiele, ale co się w duchu nanarzekam to moje ;). Poza tym, gdy płonie kominek i dwa grzejniki, to w danej izbie jest ciepło, ale wyjście do innego pomieszczenia (np. 500 razy do kuchni) to zderzenie z temperaturą panującą na zewnątrz, no i wydatki na ogrzewanie - koszmarne. Byle do wiosny, no ... :)

      Usuń
  15. Niech się wszystko spełni!

    OdpowiedzUsuń
  16. Niech się ziści... a Moc niech będzie z Tobą :)

    OdpowiedzUsuń
  17. I ja! I ja też jestem gotowa! Już od Sylwestra!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No...bo właściwie to po co komu śnieg i mróz po świętach?

      Usuń
    2. No ja zupełnie nie wiem, może jakąś petycję trzeba napisać?

      Usuń
  18. A co to? Zimowy koncert życzeń? Poza tym jak już to lepiej żeby ci dwa wiadra tych wiśni dali. Anders do przesłania gotowych słoików podam innym razem;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A! Tu Cię mam! I znowu ciekawa literówka. Anders?:)) To Skandynaw jakiś:)))

      Usuń
  19. Mało wymagająca jesteś... niech Ci się spełni!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Margo - tak mało, tak mało mi trzeba, a jednak kurna chata, widzę że żądam zbyt wiele!

      Usuń
  20. Łączę się w bólach pisania. Mua!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bebeluszek:))Twoje rysunki już mi zdążyły poprawić humor:))

      Usuń
    2. Bosko! a mi Twoje! To jesteśmy kwita :D

      Usuń
  21. Wlasnie, zima jest, a ja sie dzisiaj pierwszego sniegu doczekalam. Z jakims tam marnym mrozem -6 w nocy sie nie bede obnosic...Ale przynajmniej futro (sztuczne!) mozna przewietrzyc i szal zamotac...:) Spelnienia zycze serdecznie i juz sie usmiecham :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :)) Czy Anglicy założyli już rajstopy i skarpetki?

      Usuń
  22. moge swoje? żebym wreszcie skończyła chorowanie..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To w takim razie przesyłam dużą butelkę soku malinowego i ciepłą pierzyną do wygrzania. Mogę też zaspiewać:))

      Usuń
    2. i bedzie wielce miło:))

      Usuń
  23. Ależ miło że coś naskrobałaś:) To spełnienia życzę, ale i sobie również bo "Hobbita" obejrzę na bank!:):)

    OdpowiedzUsuń
  24. Powodzenia z panią Li i nie tylko:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I ja życzeniem powodzenia się odwdzięczam!

      Usuń
  25. Sentencja - pierwsza klasa :)
    Masz ostatnio same takie celne tytuły :D
    W takim razie niech Ci się spełnia - w końcu zima nie będzie wiecznie trwać.
    Choć sam lubię w zimie mróz (-20), a w lecie upał (35).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bibi!Dla mnie + 10 to ukochana temperatura. Szukam odpowiedniego miejsca na świecie, które mi ją zapewni na stałe:)_

      Usuń
  26. ;) Super lista życzeń :) tylko co ma Poe do Hobbita? :)
    Powodzenia ze studiami :) ja na razie rozważam... iść czy nie iść... i jeśli iść to na co?


    P.S. Pieprzu ;) czyli jednak szczerość i prostota (nie mylić z prostactwem) nie jest dobrze widziana?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak to co? Oba należą do literatury anglojęzycznej! Haha...znalazłam coś wspólnego. Uwielbiam A.E.Poe i mam słabośc do oczu pana Johna Cusacka.
      Mała Mi - nie iść. Zrobić kurs, nauczyć się czegoś naprawdę pożytecznego. Mam na roku młodych ludzi, dla których to jest 3 dobry kierunek studiów a nadal sa bezrobotni. Obecnie przyjeli taktykę ukrywania wykształcenia.

      Usuń
    2. no muszę się podpiąć, ogarnięcie na sucho, co zrobić, żeby się nie podpinać, na razie trudne do ogarnięcia;-) więęęęęęęęęęęęc co by się spełniło o a do zet znaczy się z.. no i masz racje jest zimno bo jest zima, a pies szczeka bo jest psem;-) buzia

      Usuń
  27. Ja nie tęsknię za roztopami, a to z powodu czterech par łap większych rozmiarów i tyleż samo mniejszych, które będą wnosić roztopowe błoto do chałupki. Ale skoro Ty sobie życzysz, to niech Ci się -lokalnie- spełni ;-) A i pozostałych także, ze szczególnym uwzględnieniem ostatniego!
    Ściskam czule!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Inkwizycjo - moje psy sa uwięzione w domu. Mróz dla dziewczyny jest niewskazany, ma tak krótki nosek, że przy -15 zimne powietrze powoduje u niej katar:( A pies jest leń.

      Usuń
  28. Na niegadanie głupot nie ma co liczyć. To się nie spełni. Reszta - spoko :)

    OdpowiedzUsuń
  29. o, jak sie robi takie komentarze jak u Ciebie??

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. El, nie mam pojęcia - samo się zrobiło. Widzę, że na wielu blogach jest - jakies automatyczne, czy coś?

      Usuń
  30. Też już tęsknię do wiosny. Głównie z powodu tego, że zamiast puszczać kasę z dymem na ogrzewanie chałupy będę mogła za taką kasę kupić coś ładnego na grzbiet :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Wiosna już jest! Słońce za oknem, a że minus 10... e tam ! :P

    OdpowiedzUsuń