Uwielbiam gadanie o niczym. To jedyna rzecz, o której coś mogę powiedzieć.

piątek, 23 grudnia 2011

Człowieku nie irytuj się! Wytęż wzrok i dojrzyj siebie w świątecznym nastroju! Czyli ZAGADKA ŚWIĄTECZNA dla małych i dużych.



Święta, Święta i zaraz będzie po Świętach. Tymczasem jednak weselmy się razem, zatańczmy dookoła choinki, rozpakujmy prezenty. Wraz z najserdeczniejszymi życzeniami dla wszystkich wspaniałych blogowiczów, którzy piszą, czytają, komentują i nie – dedykuję moją mocno świąteczną zagadkę pod wdzięcznym tytułem „ Gdzie jesteś i czy dobrze się bawisz?”. Znajdź siebie, zgadnij kto jest kim! Dla wygranego poświąteczna nagroda!

Z góry przepraszam, że kilka osób pominęłam. Wynikało to z jałowego biegu mojego umysłu, i zamianą słowa na obraz - nie potrafiłam przelać wizji na pędzel i na papier. i UPRASZA SIĘ PAMIĘTAĆ,że narysowane postacie to tylko nosiciele pewnych cech:)

Ściskam serdecznie
Czarny Pieprz-Wieprz

67 komentarzy:

  1. ja tam chyba skromny nie jestem ale siebie widzę:)...z podgiętymi kolanami i słuchawkami
    uśmiechniętych świąt życzę...

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękne Pieprzu.
    Znalazłam (tak mi się zdaje) Ciebie, Stardust i Zołzę.
    A tobie i całej Twojej rodzinie życzę cudnych świąt

    OdpowiedzUsuń
  3. Droga (W)Pieprzu, wytężyłam wzrok i dostrzegłam siebie w kilku co najmniej osobach ;-) To znaczy - w postaciach, które robią to, co mogłabym ja ;-)
    Pięknych radosnych świąt życzę!
    Ściskam najczulej!

    OdpowiedzUsuń
  4. no nie wiem, chyba to nie ja - (ta z aparatem), ale znalazłam Scenki - z papierosem, Zołzę z piórem gęsim, Robię zdjęcia z aparatem w dłoniach:) Grafika cudna!
    Radosnych Świąt!

    OdpowiedzUsuń
  5. Hihi:) Moi kochani, podobieństwo fizyczne tu sie nie liczy!!
    River - zgadłeś!
    Gosia ale nie powiedziałaś gdzie.
    Inkwizycja jest tylko jedna:)

    Iva - to nie TY, hmmm...lubisz swój dom? A co Cię uspokaja?
    Zołza jest ale nie z piórem gęsim, Zołza jest przeciez z PGR-u!Hihi...dwa trafione!
    Dla WSZYSTKICH WESOŁYCH ŚWIĄT!

    OdpowiedzUsuń
  6. Widzę robię Zdjęcia... czy ta co siedzi naprzeciwko z aparatem to Jaskółka? Nie, chyba nie, takich pan, które dużo fotografują to jest mnóstwo :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Sprobuje:)
    Iva siedzi przed kominkiem
    Scenki pali papierosa
    Antares tanczy taniec brzucha
    Pieprz siedzi za stolem z rozowym ryjkiem
    Zolza w dlugiej sukni z kamera i kwiatami we wlosach
    Iw wiesza napis Willkommen
    Ja to nawet podobna jestem z tym wielkim nochalem i w kostiumie Statui Wolnosci:)))

    OdpowiedzUsuń
  8. Ach jeszcze
    Robie zdjecia kleczy z aparatem
    A reszta nie mam pojecia;/

    Wesolych Swiat Pieprzu!!! Ubawilas mnie setnie:))

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja to chyba ta z torbą i "dzieckami" a że torba duża- skutecznie zasłania nadmiar wdzięków-dzięki Ci za to.A jesli to ja- to mooooooooogę sobie skopiować? pliiiiiiiizzzzzzzzzzzzz:)
    ściskam z całych sił i życzę wielu udanych spotkań w tak ciekawej atmosferze jak na Twoim obrazku:)
    Ps. teraz to myślę,żem grzech pychy była popełniła, bo mnie własne dziecię studzi- gdzie Ty- w CENTRUM OBRAZU???ale niech tam powyobrażam sobie,ŻE TO JA:)WESOŁYCH ŚWIĄT!

    OdpowiedzUsuń
  10. No i nie ma mnie... bo i czekolady brak i jemioły, a to tylko pewnie dlatego, że obie rzeczy ukradłam do kieszonki i poleciałam z Panem Magikiem robić anioły na śniegu ;)

    Czekoladowych i magicznych Świąt życzę :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Jaskółko - a wiesz, że Ty wcale nie kojarzysz mi sie z fotografią. Jestes jedną z tych osób, których nie potrafiłam wymyślić:) pewnie z powodu krótkiej chociaz intensywnej znajomości:)
    Stardust - super! Ale Zołza nadal nietrafiona:)))
    Olqa - jasne, że to TY:)) Brawo! Kopiuj sobie:)
    Auroro - słabo widac, ale jak dobrze sie przyjrzysz to jestes i Ty i czekolada:)))

    OdpowiedzUsuń
  12. Zołza siedzi koło Ciebie za stołem i coś gryzmoli. Ja jestem wieloowocowa to i trafić trudno. A zgadywanka jest przednią zabawą. Łapię chwile wytchnienia tutaj :)

    OdpowiedzUsuń
  13. :)) dokładnie tak droga Jskółko, a poczucia humoru nie da się narysować (ba dodatek w jeden wieczór):))
    Brawo! Trafiłaś wreszcie Zołzę:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Najpierw zauważyłam Stardust, później Ciebie. Zołza to Ta z Twojej lewej strony przy stole? Aurorę znalazłam - pałaszuje czekoladę aż miło, przyozdobiona w niebieską oardę. ;))

    A kto to taki z chruściakiem przy boku, zaraz po prawej stronie? ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. No to jeszcze Aurorę spróbuję i spadam. Ta pani w brązowym futrze?

    OdpowiedzUsuń
  16. No właśnie:)) Któz to podpala stos z takim zadowoleniem?
    Danwo Cię nie było M- najserdeczniejsze życzenia dla Ciebie:) To jak będzie z ta miotłą?

    OdpowiedzUsuń
  17. A faktycznie, za stołem i je czekoladę, a ja się zastanawiałam, co to jest takiego brązowego:))))Miłych snów:)

    OdpowiedzUsuń
  18. Nie!!!! Aurora nie jest za stołem!!!

    OdpowiedzUsuń
  19. Probuje jeszcze raz:)) Zolza kleczy na przeciwko "robie zdjecia" czyli Volusia. Jesli nie trafilam, to ja wysiadam, ale ta Zolza mnie zameczy:))

    OdpowiedzUsuń
  20. Się rozdrabniam ale to brązowe to książka, ta pani akurat pożera książkę. Taka to troglodytka jedna:)

    OdpowiedzUsuń
  21. Nie zauwazylam, ze juz Jaskolka trafila Zolze, a moja Zolza w takim razie jeszcze raz okazala sie pudlem:)))

    OdpowiedzUsuń
  22. No jasne że się rozpoznałam! Pegeer jak żywy:D
    Najlepszego:)

    OdpowiedzUsuń
  23. Ksiązki zajada kobieta jaskiniowa:)

    (czy mozna sobie ów rysunek skopiować do osobistego archiwum?:)

    OdpowiedzUsuń
  24. Ksiązki zajada kobieta jaskiniowa:)

    (czy mozna sobie ów rysunek skopiować do osobistego archiwum?:)

    OdpowiedzUsuń
  25. Ło Jezu! Czyli to jednak ja? Wiedźma? Zastanawiałam się co tam w swoich paluszkach miętoli ta niebioskopowiekowa niewiasta a to podpałka, co by z dymem mietłe puścić. I słusznie! Lubimy robić zadymę, a pod tą jakże gustowną włosiennicą zapewne kryje się jeszcze oliwa, co by ją do ognia, jak już się rozpali dolać. ;))

    ***

    Jak MNIE dawno tu nie było? Ja tu codziennie jestem! :) Za to TY coś tu nieczęsto ostatnimi czasy zaglądasz. ;)) W każdym razie niewystarczająco często. :))

    ***

    Pięknie dziękuję za życzenia i Tobie oraz całej Twojej rodzinie, również życzę cudownych, spokojnych i ciepłych chwil w ten Świąteczny czas. Dziękuję, że jesteś i dzielisz się z Nami swoją historią i talentem. :)

    ***

    Pomysł i rysunek jest prze-ge-nial-ny. :)) Mało jeszcze tutaj wszystkich znam, ale zabawa jest fantastyczna!

    OdpowiedzUsuń
  26. Zołza to to gruba baba za stołem z grabiami, a Stardust oczywiście a'la statua wolności ;)

    OdpowiedzUsuń
  27. Czy Hannah to ta z kielnia w reku i dzieckiem pod pacha? Hehehe, super rysunek! Pozdrawiam i zycze baaaaardzo wesolych Swiat!!!

    OdpowiedzUsuń
  28. Brawo Niwejko:)
    Nie...M:)Ty wraz z Magda i Jaskółka należysz do klanu enigmatycznych postaci, których nie dałam rade przelac na papier. Miotła - to było pytanie - czy dalej chcesz miotłe? Haha...już nie pamiętasz:)
    Magda - bierz:))i trafiony!
    Aggie:)) Brawo!

    OdpowiedzUsuń
  29. Cos mi sie wydaje, ze obok Czekoladowej siedzi Mala Mi, tak?

    OdpowiedzUsuń
  30. Haha...tak! Mała, ruda i głośna:)

    OdpowiedzUsuń
  31. Ja chyba spac nie pojde:)) Dobrze, ze u mnie dopiero 18ta:)))
    Tez chcialabym sobie siebie skopiowac, ale ja taki nieudacznik, ze nie potrafie:(( Tzn. potrafie skopiowac caly obrazek, ale nie potrafie sie "wyciac";)

    OdpowiedzUsuń
  32. To ci później prześlę Twój własny, bo każda postac była rysowana osobno:)

    OdpowiedzUsuń
  33. No jak nie pamiętam, jak właśnie pamiętam! I to mnie zgubiło. I ja to sobie teraz tak zapamiętam, że popamiętasz! ;))

    ***

    Kcem. No ba! :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Genialne :) najlepszego na święta!

    OdpowiedzUsuń
  35. Parę osób poznałam bezbłędnie :))) Magicznych, spokojnych i rodzinnych Świąt!

    OdpowiedzUsuń
  36. No Nivejki nie dało się pominąć spojrzeniem :)

    buziaki świąteczne :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Gabrysiu wszystkiego dobrego , dużo zdrowia , pogody ducha , radości z życia , spełniania marzeń ...Całej Twojej rodzinie życzę Wesołych Świąt :)

    OdpowiedzUsuń
  38. Przepiękne :D poznaję prawie wszystkich (nawet siebie w habicie i z blondfryzurą:)) Nie mogę tylko zidentyfikować hurysy co trzyma kota nad głową, no i tych, których nie znam :D
    Marzynia na poligonie cudna. no w ogóle bajecznie śmieszne :D
    Najlepsze życzenia i uściski.
    P.S. Panie Pieprzu, kocham Pana :D
    Ewa P (zapomniałam hasła i nie mogę się zalogować z innego kompa :)))

    OdpowiedzUsuń
  39. Wszystkiego dobrego i dużo zdrówka!
    PS. Kolo z ręką w kieszeni i kieliszkiem łajna w ręku :P

    OdpowiedzUsuń
  40. Ewuś - nic z tego! Siedzisz przy stole i pożerasz książkę, którą pragnie uratować Bazyl (i zapomnieliśmy o stosiku książek co miał koło niego leżeć).:)
    Bazyl nie trafiłeś:) ale oczywiście jesteś:)

    OdpowiedzUsuń
  41. Ach no faktycznie :D mam wdzianko jak trzeba, ja ślepa... :)))
    Fakt, że rechot, który mną wstrząsał chybotał nieco obrazem. Jesteśmy jak żywa szopka :D
    P.S. Bazyl uprzejmie proszony o niewyrywanie mi książki z paszczy.
    Ewa P

    OdpowiedzUsuń
  42. Wszystkiego najlepszego z okazji Świąt :)

    OdpowiedzUsuń
  43. Cudo!!!! Proszę w formie fototapety na ścianę :)
    P.S.
    Przede mną klęczy Euforka?

    P.S.2
    Wszystkiego Najwspanialszego od Robię Volusia :)))

    OdpowiedzUsuń
  44. Witaj Pieprzu!
    Najpierw pięknie dziękuję za mój portret, ten z tabliczką WILKOMMEN, prawda?
    Zaraz obok Stardust!?
    Piękny i ja pięknie dziękuję, nie wiedziałam, że mam taki ładny tył :))))
    A Ciebie w linkach oczywiście mam i zawsze miałam. A jeśli google mi wycięło jakiś numer, to właśnie naprawiłam!!!
    No jakże to tak blogi bez Pieprza? Niemożliwe!!!

    OdpowiedzUsuń
  45. GENIALNE!!! :))))
    Jestem popłakana z ubawu! :D
    Widzę Stardust, Iw, Ciebie, sądziłam że ta długowłosa z petem to Dikejka a z aparatem to Elfka :D
    A ja tańcuję z kociszczem w rękach :)))))))
    Tam pod stołem ta rudowłosa piegowata to mi się z Małą Mi kojarzy. A ta starsza pani obok Ciebie z Komendantem, za to ta po Twojej lewej to z blogu Kobiety Jaskiniowej :D

    Ale BAJER! Normalnie wrzucić na fejsa i pooznaczać ludzików hihihi :D

    OdpowiedzUsuń
  46. Thank God I'm a Country Boy! Wesołych świąt, oby kaszubska radość wypełniła i Twój dom :D

    OdpowiedzUsuń
  47. Pieprzu, trochę słabo pamiętam ludzi, bo ostatni miałem poważne tyły w blogu, ale bardzo mi się podoba charakter i klimat świąteczny, jaki pokazałaś :)
    Wszystkiego najlepszego, co tylko może przynieść Wam Boże Narodzenie.

    OdpowiedzUsuń
  48. Czarny(w)Pieprz - nie wiem czy nie pochlebiam sobie nadmiernie, myśląc, że w ogóle na Twoim świetnym rysunku mogłoby się znaleźć miejsce dla mnie, ale czy to możliwe, że w prawym dolnym rogu w kwefie na twarzy i w geście "podjacie pomocną dłoń, bo utknęłam gdzieś pomiędzy i chciałabym tam do Was dołączyć" to może ja? :D.
    Ściskam i chociaż trochę z poślizgiem życzę Ci, żeby Święta były SUPER:)

    OdpowiedzUsuń
  49. :))))Mamo Ammara -prawidłowy strzał:)))

    OdpowiedzUsuń
  50. Hurra - no to dziękuję Ci Kochany Pieprzu bardzo za miejsce na Twoim dziele :))) i za te wielkie oczyska też :D. Ściskam!

    OdpowiedzUsuń
  51. I tu mię ogarnęła rozpacz, która czarnymi skrzydłami objęła całą moja deczko sparszywiałą duszyczkę i zazdrość towarzyszy jej okrutna. Mam nadzieję, że jakoś dotrzesz do mojego jestestwa i na następnym cudzie znajdę się również :)

    OdpowiedzUsuń
  52. O Jezusicku, alem się ześmiała! Parę osób rozpoznałam od razu, pierwszego Rivera a potem SIEBIE!!!
    mam zarąbisty mądurek i mieszam żołnierską grochówę.
    Pieprzu, kocham cię i pana Pieprza tyż.
    Miłego świętowania Szczepana.

    OdpowiedzUsuń
  53. No niemożliwe, za krótko tu bywam żeby mieć nadzieję na własny portret, ale tak, jestem tu, nawet jeśli to wcale nie ja, i G. tez znalazłam! Kobieta z kielnią i wieśniak z kieliszkiem, tak właśnie wyglądamy:))
    Ależ ty rozliczne talenty posiadasz, Pieprzu, i piszesz i rysujesz, ot tak sobie, lekkim piórem. Pozostaję w zachwycie, pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  54. A ja nie dostałam odpowiedzi, czyż-li byłabym to ja w mundurze nad kuchnią. Bo jeżeli miałabym się utożsamić to właśnie z owym umundurowanym ktosiem...

    OdpowiedzUsuń
  55. Duża Mała Mi - nie...to Marzynia, która uwielbia gotować i na poligon często zagląda. Ale gdzies pod sufitem unosi się Twój świąteczny duch...
    Wiesz co DMM - może do Wielkanocy znajde sposób, żeby Cię narysować:)))

    OdpowiedzUsuń
  56. A, no tak. Spoko ;) Ważne, że się utożsamiłam :) Będę czekać anyway...

    OdpowiedzUsuń
  57. hahaha, w pierwszym momencie pomyślałam, że ta przed kominkiem to ja, ale po chwili uznałam, że to TY, bo wspominałaś, że masz kominek otwarty;))) Tak, ogień mnie uspokaja i ... robienie zdjęć, stad mój typ fotografa:)

    OdpowiedzUsuń
  58. wprost genialne!! serdecznie pozdrawiam poświątecznie i prawie noworocznie :)

    OdpowiedzUsuń
  59. Hahahahahahahahahaha Kapibara jest tylko jedna !!!! ;))))) Nie wiem tylko gdzie Ana ;)))) Może to ta z kamerą i wiosną na głowie ?;)))))

    OdpowiedzUsuń
  60. Rany..umarłam!
    Ale masz talent!!! Mamę Ammara poznałam od razu :)))
    No ale to pewnie dlatego że ją znam osobiście:D
    Reszty osób niestety nie znam,ale zapewne oddałaś ich charakter i znaki szczególne tak jak należy! Podziwiam!

    Pięęęęęękne!!!

    OdpowiedzUsuń